Obozy Letnie Karate 2014 - Duży Obóz 1

Dzień 5 - impreza

Senpai Karolina wstała dzisiaj najwcześniej ze wszystkich i zafundowała sobie katorżniczy trening indywidualny. Sił dostarczała jej pulsująca w głowie myśl o tym, że być może kiedyś będzie tak dobra jak sensei Tyśka. Ze świadomością, że walczy z wiatrakami i narastają reakcją alergiczną na kwitnące rośliny dziewczyna prężyła muskuły uderzając kolejne techniki. Najwidoczniej jej syzysowa praca została doceniona przez niebiosa, które nagrodziły nas kolejnym słonecznym dniem.

Telepatia

Oprócz wczesnej pobódki sempai Karoliny tego ranka wydarzył się jeszcze jeden cud. O godz. 7.00, poł godziny przed budzeniem, z dwóch różnych domków, w tej samej chwili wyszli Kubuś i Emilka Żebrowscy, tym samym potwierdzając hipotezę o telepatycznym porozumiewaniu się bliźniaków.

Kajaki, plaża oraz treningi

Korzystając z „wywalczonej” przez sempai Karolinę pogody, zorganizowaliśmy kolejną wyprawę na kajaki, orzeźwialiśmy się na kąpielisku. Były lody, zakopywanie się w piasku, gra w plażówkę, pasjonujący mecz w nogę, szlifowanie układów tanecznych, a w między czasie kolejne 2 treningi.

Impreza

Po kolacji nadeszła chwila, na którą wszyscy czekali. Impreza! Najpierw cała ekipa zebrała się pod pawilonami, gdzie odśpiewaliśmy huczne „Sto lat” naszym obozowym jubilatom: Marysi, Kajtkowi i Kubie Kurczewskiemu. W tym samym czasie, niewiadomo skąd na stołach pojawiły się tace pełne soczystych owoców i świeżutkich drożdzówek. Całość została skonsumowana w zastraszającym tępie. Nie obyło się bez bitwy na pestki. Po uczcie nadszedł czas na realizowanie motta senseia Piotra: „tylko dens ma sens”.

Nie zdradzając za wiele pikantnych szczegółów, można powiedzieć, że była to bardzo sensowna impreza:)

Pliki do pobrania

Zdjęcia w wysokiej rozdzielczości z piątego dnia obozu - pobierz plik

Newsletter

Wpisz swoje dane aby być na bieżąco z wydarzeniami w klubie!