Obozy Letnie Karate - Stare Kaleńsko 2018

Dzień 1 - Jesteśmy na miejscu!

Dotarli! Już są, szybka decyzja kto z kim, szybko łóżka pościelone, torby wypakowane! Kto na spacer, kto na plaże, kto kopie piłę? Zabawę czas zacząć!

Pokoje i grupy!

Tradycyjnie początek obozu to wybór ekipy z którą spędzimy resztę obozu w domku, co w tym roku poszło niezwykle sprawnie! Ale, ale nie zamykamy się tylko w swoich czterech ścianach z ekipą, którą dobrze znamy, trzeba się potrafić dogadać z każdym. W związku z czym najstarsi wybierają ekipę do zadań specjalnych z spośród całego przedziału wiekowego nie tylko swoich rówieśników!

Słodki autokar

Karton żelek, ciastek i batoników, taki żniw zebrali opiekunowi z autobusowych zapasów. Efekt? Nikt nie narzekał na nudności, bóle brzucha, a po wyjściu z autobusu wszyscy z apetytem zjedli obiad.

Super pogoda

Pogoda się do nas uśmiechnęła więc już na początku chcemy ją wykorzystać na maksa. Plaża, spacer, piła i tak do kolacji. Po kolacji chwila przerwy i pierwszy trening, Sensei Mikołaj dał niezły wycisk (nie wystarczający jednak by już o 7 rano połowa ekipy nie była na nogach). 

Galeria zdjęć